Afryka dzika dawno odkryta – Michael Kors wiosna/lato 2012

Połączenie słów „Afryka” i „luksus” nie wydaje się być najszczęśliwszym. Nie jest też politycznie poprawne, a jednak amerykański projektant Michael Kors postanowił te dwa bieguny  połączyć w jednej kolekcji. Pomińmy luksus, bo ten styl można bez problemu odtworzyć, posiadając nawet niewielki budżet. Pozostaje zatem Afryka i pełne przygód safari. Bohaterką kolekcji jest podróżniczka odkrywająca nowy, nieznany sobie ląd. Czasami jednak  można odnieść wrażenie, że bardzo się już z nim zżyła i niczym kameleon próbuje wtopić się w naturalny, dziki krajobraz.

Ubrania z tej kolekcji są przede wszystkim wygodne i praktyczne. Nie boją się otarć, bo ewentualne uszkodzenia tylko dodają im szlachetności – niczym blizna na twarzy mężczyzny. Momentami wyglądają jak wyciągnięte z dna plecaka po kilkugodzinnej wędrówce (np. kaszmirowe swetry). Z kolei spodnie, tuniki i sukienki maksi luźno opływają kobiecą sylwetkę, nie krępując ruchów, a czasem przypominają plemienne szaty.

Lansowane przez Korsa dłuższe płaszcze nosimy przede wszystkim  do szortów i sportowych kostiumów kąpielowych. Dzięki temu  żadne, nawet skrajne warunki atmosferyczne nie będą w stanie  zaskoczyć nas w podróży. Biżuteria i torby (od wielkich – a la sakwy po małe, przytwierdzone do paska) stylizowane są na rękodzieło wykonane ze znalezionych w dżungli surowców roślinnych i odzwierzęcych. W temacie butów projektant proponuje rzymianki lub kozaki przed kolana – koniecznie na płaskim obcasie.

W kolorach dominują beże, brązy, zgniłe zielenie przełamane szarością, chociaż pojawiają się od czasu do czasu mocniejsze akcenty w postaci mocno nasyconej żółci, czerwieni czy pomarańczu. A wtedy mnie na myśl przychodzą  te wszystkie, nieodkryte jeszcze egzotyczne gatunki kwitnących roślin. W afrykańskiej kolekcji nie może zabraknąć wzorów – a są to popularne każdego lata zwierzęce cętki czy zebra, a także tegoroczny hit – przecieranki.

Kors nie odkrywa Ameryki, ani nawet Afryki. Safari wraca do letnich kolekcji co roku. W czym tkwi sekret popularności tego stylu? Być może w jego wygodzie. Nie ma co owijać w bawełnę, życie to dżungla, tym bardziej życie kobiety. Nie warto dodatkowo komplikować go sobie garderobą. A może chodzi o to, że nawet idąc do pracy w zwiastujący upał poranek, czujemy się, jakbyśmy wyruszały w pełną przygód podróż niczym… Lara Croft?

Zobacz ubrania i dodatki w klimacie kolekcji na ANSWEAR.com >>

2 thoughts on “Afryka dzika dawno odkryta – Michael Kors wiosna/lato 2012”

  1. Fajna kolekcja a opis o niej jest idealny jednak mysle ze te ubrania nie za bardzo nadaja sie na codzienna stylizacje, trzeba miec odwage zeby je nosic :)

  2. Taka pierzasto-panterkowa sukienka rzeczywiście wymaga odwagi, ale przecież można się zainspirować kolekcją mniej dosłownie. Koszule i szorty w stylu safari, akcenty militarne, skórzane dodatki i motywy zwierzęce łatwo wpleść do miejskiego, codziennego stylu :) Na ANSWEAR mamy kilka propozycji ;)
    http://answear.com/specjalne/afryka-dzika-0512.html

Możliwość komentowania jest wyłączona.