Najczęstsze błędy w biurowej modzie męskiej – część 1

Answear Blog
|
26 marca 2012
|
Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min

Strój typu „office”, a więc najczęściej ten oparty na garniturze lub zestawie koordynowanym (marynarka + spodnie z innej tkaniny) w sposób wyjątkowy obnaża błędy w zakresie doboru rozmiaru, koloru, fasonu, detali. Oto najczęstsze błędy w biurowej modzie męskiej i krótkie rady, jak się ich wystrzec.

ZBYT OBSZERNE UBRANIA

Wybór zbyt dużych rozmiarów w stosunku do rzeczywistej figury, to moim zdaniem jeden z najczęstszych błędów polskich mężczyzn. Workowate garnitury, koszule z ogromnymi fałdami przy pasku, kurtki z opadającymi ramionami – to elementy często widoczne na polskich ulicach. Jednym z najważniejszych czynników decydujących o wyborach zakupowych mężczyzn jest wygoda. Nic nie zapewnia takiej wygody jak ubrania obszerne i za duże. Często też mężczyźni kupują ubrania „z zapasem”, bo może „w najbliższym czasie przytyją”. Problem ten dotyczy także mężczyzn „przy kości”, którzy często są przekonani, iż rzeczy nieco za duże zamaskują ich wady. Niestety jest wręcz przeciwnie.

KOSZULA Z KRÓTKIM RĘKAWEM DO GARNITURU; KRAWAT DO KOSZULI Z KRÓTKIM RĘKAWEM

W klasycznej męskiej elegancji nie istnieje coś takiego jak koszula z krótkim rękawem, więc łączenie jej z garniturem czy krawatem nie powinno przyjść do głowy prawdziwemu gentelmanowi. Koszula z krótkim rękawem to element typowo casualowy, więc nawet przy największych upałach należy zapomnieć o zakładaniu jej do garnituru. Jeśli już jest nam gorąco i możemy zdjąć marynarkę, to nie będzie błędem podwinięcie rękawów w koszuli z długim rękawem.

TELEFON PRZY PASKU

Praktyczny gadżet, ale wygląda fatalnie szczególnie w zestawach z bardziej eleganckimi spodniami. Najlepsze miejsce na telefon, to wewnętrzna kieszeń marynarki.

ZA DŁUGIE SPODNIE

Zdecydowana większość mężczyzn nosi za długie spodnie, które burzą naturalne proporcje i skracają optycznie nogi. Spodnie powinny spełniać swoją podstawową rolę jeśli chodzi o kwestię estetyczną, a więc powinny całą sylwetkę wyszczuplać i prostować, a wzrok patrzącego kierować w sposób płynny od pasa do butów i na odwrót. Wszelkiego rodzaju harmonijki i fałdy na nogawkach będą skracać sylwetkę i zatrzymywać wzrok w tych miejscach. Warto podkreślić, iż nie ma jednej zasady, która w sposób jednoznaczny definiowałaby właściwą długość spodni i to według mnie jest głównym problemem w doborze długości spodni. Mężczyźni bardzo często kierują się najpopularniejszą w naszym kraju zasadą: „nogawka powinna sięgać do obcasa”, nie oceniając przy tym efektu wizualnego i nie zważając na to jakie spodnie mierzą. Zasada jest prosta: im szerokość nogawki jest węższa na dole, tym nogawka powinna być krótsza, ponieważ jej dolna krawędź zatrzymuje się w innym punkcie buta (w punkcie wyższym) niż nogawka szersza. W pozycji stojącej nogawka powinna delikatnie opierać się na bucie tworząc z przodu jedno załamanie, a z tyłu powinna być gładka.

Zobacz drugą część zestawienia najczęstszych błędów >>

Autor: Michał Kędziora / mrvintage.pl

4 thoughts on “Najczęstsze błędy w biurowej modzie męskiej – część 1”

  1. Co do akapitu “Za długie spodnie” to chyba odnosi się to do spodni typu kancik ;) bo popularne marki gstar, pepe jeans, guess, huggo boss proponuje dowolną długość jeansów. Modele spodni marszczą się od łydki (fason tappered, arc) aż do buta (z nadmiaru materiału) lub są śmiało podwiniete, obnażają kostkę.

    Co do akapitu “Telefon przy pasku” to w drugiej połowie lat ’90 niejeden pan z pewnościa wyrwał przedstawicielkę płci przeciwnej na ten manewr ;). Prawdziwy lans na mieście ;).

    Co do akapitu “Zbyt obszerne ubrania” to panowie są z natury praktyczni i nam nie wypada, wyjśc przypudrować nosa bo akurat wszystko co slim zmieniło swoją lokalizację ;)

    Konkluzja nasuwa się jedna nie można być “fashion victim” i po prostu nosić się jak ci jest wygodnie czy to z sentymentalnego czy to z praktycznego punktu widzenia ;).

  2. Jeśli chodzi o długość spodni, to zaproponowaną w tekście zasadę proponowałbym stosować do wszystkich rodzajów spodni, ale to oczywiście kwestia indywidualna. Jeśli celowym zabiegiem jest uzyskanie marszczenia i harminijki (a wiele modeli z wymienionych przez Ciebie tak ma), to ok.

  3. Tak, artykuł dotyczy oczywiście mody biurowej, bo dżinsy przed kostkę czy podwinięte chinosy mogą wyglądać bardzo fajnie :)

    Co do garniutrów, to wygoda wygodą, ale facet w dobrze skrojonym garniturze (we właściwym rozmiarze!) wygląda o wiele lepiej niż w zbyt luźnym ze zwisającymi ramionami ;)

Możliwość komentowania jest wyłączona.