Najczęstsze błędy w biurowej modzie męskiej – część 2

Answear Blog
|
27 marca 2012
|
Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min

BRUDNE BUTY

Wpadki z brudnymi butami zdarzały się nawet prezydentom największych państw (m.in. George Bush), a to świadczy o tym, że mężczyźni nie przywiązują zbyt dużej wagi do czystości swoich butów, a szkoda, bo czyste i zadbane buty, to wizytówka dobrze ubranego mężczyzny. Warto także podkreślić, iż właściwa pielęgnacja z użyciem dobrych środków może znacząco przedłużyć żywotność butów, nie wspominając już o dużo większej estetyce butów.

UWIELBIENIE CZARNYCH GARNITURÓW/MARYNAREK

Czarne garnitury są w Polsce wyjątkowo popularne. Przez wielu uważane są za najbardziej uniwersalne, stąd też młodzi maturzyści, idąc po swój pierwszy garnitur wielokrotnie od personelu sklepowego słyszą, że „czarny garnitur będzie najbardziej uniwersalny”. Nic bardziej mylnego, czerń jest kolorem bardzo „nieuniwersalnym”, przypisanym do szczególnych okazji i dającym bardzo wąskie możliwości doboru dodatków. W dziennych ubiorach biurowych czerń się nie sprawdzi. Jeśli szukamy garnituru uniwersalnego, to dobrym wyborem będzie granat lub grafit.

NIEODPOWIEDNI DOBÓR SKARPET (KOLOR I DŁUGOŚĆ)

Skarpety to niepozorny dodatek, który właściwie nie powinien przyciągać wzroku, ale nieodpowiedni dobór ich koloru czy długości sprawia, że ten mało widoczny dodatek staje się najbardziej widoczny. Oczywiście legendarne białe skarpetki zakładane do garniturów, to skrajny przykład i totalne faux pas, ale wybór koloru skarpetek bywa sporym problemem. Częstym błędem jest także wybór skarpet zbyt krótkich, które przy zgiętych kolanach (np. pozycja siedząca) odsłaniają łydkę. Skarpety, które zakładamy do długich spodni, powinny sięgać do połowy łydki.

PLECAK DO GARNITURU

Częsty widok na naszych ulicach: garnitur, koszula, płaszcz, półbuty i na ramieniu plecak z laptopem. Plecak jest dobry na wycieczki, do szkoły dla młodzieży, ale nie do garnituru. Warto zainwestować w prostą, pojemną torbę czy teczkę skórzaną.

KURTKI SPORTOWE NA GARNITUR

Kurtki sportowe zakładane na garnitur, to chyba jeszcze częstszy widok niż plecak do garnituru. Pół biedy, jak kurtka jest długa, jednolita i bez logo producenta, ale jeśli jest to kolorowa sportowa kurtka ze ściągaczem w pasie, spod której wystaje marynarka, to to już nie przejdzie. Całoroczny, prosty płaszcz, np. typu trencz, nie jest dużym wydatkiem, a znacząco podnosi estetykę i można go wykorzystać nie tylko do garnituru.

POSZETKA Z TEJ SAMEJ TKANINY CO KRAWAT

Poszetka absolutnie nie powinna być z tej samej tkaniny co krawat, choć takie zestawy są powszechnie dostępne w sklepach. Dobierając poszetkę powinniśmy przede wszystkim szukać interesujących i spójnych połączeń pomiędzy poszetką, krawatem, koszulą, marynarką i pozostałymi elementami garderoby. Wybór poszetki z tej samej tkaniny co krawat, to pójście na łatwiznę.

Pozostałe błędy, o których warto jeszcze wspomnieć to: niewłaściwa długość krawata (powinien sięgać do górnej krawędzi spodni); pasek i buty w innym kolorze (ogólna zasada w klasycznej modzie męskiej mówi, że pasek i buty powinny być w takim samym kolorze); krawat z fabrycznie zawiązanym węzłem (to dobre dla dzieci), zapięty dolny guzik w marynarce (jeśli marynarka jest 2-guzikowa, to dolnego guzika nie zapinamy, jeśli marynarka jest 3-guzikowa, to możemy zapiąć guzik środkowy lub górny i środkowy, ten dolny powinien być rozpięty).

Zobacz pierwszą część zestawienia najczęstszych błędów >>

Autor: Michał Kędziora / mrvintage.pl

14 thoughts on “Najczęstsze błędy w biurowej modzie męskiej – część 2”

  1. Kilka z wymienionych tu błedów kiedyś było hitami.
    Każdy z panów ma zapewne zdjęcie w białych skarpetkach z lat ’90/’80 a Michael Jackon ma ich najwięcej ;). Podobnie z skarpetkami do sandałów nie wypada, a skad nie mozna, ale styliści nabrali wody w usta gdy takie zestawienie pojawiło się na wybiegach największych kreatorów mody w ostatnim czasie.
    Na szczęscie ulica sobie a wybiegi sobie ;).
    Moda to tylko “umowa” aktualna na pewien czas.

  2. Paweł, jasne, że tak. Modowe hity po pewnym czasie stają się kitami i na odwrót – kity zyskują status hitów :) Ale tutaj akurat mówimy o klasycznej modzie biurowej, która aż tak bardzo się nie zmienia :)

  3. Widocznie zmyliła mnie ta postać “rednecka” z południa na fotce obok artykułu ;-P. W mojej garderobie brudne buty nie nazywaja się brudne ale vintage ;)

  4. To fakt, zdjęcie może być nieco mylące, ale mieliśmy problem ze znalezieniem foty odpowiedniej do zilustrowania męskiej biurowej wpadki. W naszej bazie mamy samych wzorowych elegantów ;)

  5. A co do butów to też się zgadzam. Na przykład kowbojki wyglądają moim zdaniem o wiele lepiej w wersji lekko przykurzonej niż czyściutkie i wypolerowane na wysoki połysk ;)
    No ale brudne buty w biurze to obciach i tutaj nie ma żadnego wytłumaczenia :)

  6. Nie ma jednej zasady, raz pod kolor spodni, raz pod kolor butów. Powinno być to spójne kolorystycznie.

  7. Och na szczęście mój chłopak jakoś podświadomie unika większości tych błędów przy ubieraniu się w garnitur. Happy :)

  8. Ja ostatnio oglądałam zdjęcia mojego męża z wycieczki w podstawówce, zajebiście był ubrany, Do czarnych butów na połysk miał śnieżnobiałe skarpety hehehe…

Możliwość komentowania jest wyłączona.