4 ponadczasowe modele Vans, które uwielbiamy

Izabela C.
|
03 sierpnia 2022
|
Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min
Przeczytasz w 2 min

Choć od powstania tych modeli minęło już kilkadziesiąt lat, młodzieńczego ducha wolności i pasji nie można im odmówić. Przygotowując się na szkolny sezon, poznaj bliżej 4 klasyki Vans.

Już za miesiąc wracamy do szkół i do naszych codziennych obowiązków. To dobry moment, aby przypomnieć sobie wszystkie klasyki Vans. Przyciągają kreatywnym designem, wygodnymi rozwiązaniami i ponadczasową formą, dzięki czemu są ulubieńcem wszystkich pokoleń. Kochają je dzieciaki, uwielbiają stawiający na swobodę nastolatkowie, wreszcie noszą dorośli, dla których możliwość wyrażania własnego “ja” ma ogromne znaczenie. Te buty znajdziesz zarówno w stałej ofercie Vans, jak i w kolekcjach limitowanych. Bez względu na to, na co postawisz, każdy Twój wybór będzie cool!



Vans Authentic

To jedne z pierwszych butów od Vansa, zarazem najbardziej uosabiające jego rebeliancką filozofię “Off the wall”.  Model Authentic, pierwotnie znany jako Styl 44, pojawił się w ofercie marki już w 1966 r. Nieprzemijający klasyk, prawda? Jego charakterystycznym elementem była waflowa podeszwa, bez której nie wyobrażamy sobie tych tenisówek również dziś!

Vans Era

Nieco podobne do poprzedniego modelu buty Era to wynalazek kolejnej dekady przesyconej twórczą wolnością. Model ten powstał w 1976 r. – również jego początkowa nazwa była inna (Vans #95). Era, z nowym obliczem komfortu w postaci wyściełanego kołnierza i charakterystycznymi przeszyciami stał się jednym z flagowych modeli Vans.

Vans Old Skool

Buty z bocznym paskiem to jeden z klasyków i wiodących, najbardziej rozpoznawalnych modeli marki. Sam pasek pojawił się już w 1977 r. i od tego momentu kojarzy się z brandem i “old skoolowymi” tenisówkami. Buty te na popularności zyskały przede wszystkim w latach 90. w środowiskach punków i skaterów. Dziś nosi je każdy, komu zależy na kreatywnej ekspresji i buntowniczym podejściu do życia. W propozycjach marki pojawiają się zarówno w wersji ze sznurowadłami, jak i na rzepy.

Vans Slip-on

Korzenie tego modelu także sięgają lat 70., a konkretnie roku 1979. Wówczas to Vans wypuścił wsuwane buty z charakterystyczną czerwoną metką na pięcie oraz waflowaną podeszwą, które od razu podbiły serca miłośników skateboardingu. Kojarzą się z luzem, komfortem i niepohamowanym apetytem na życie, co zresztą uosabiają kolejne graficzne odsłony tego modelu.