Przeczytasz w 4 min 22 gru 2025

Cozy Winter for me z Wiolettą Flagą @spodenkimoje

tekst: Lara
Przeczytasz w 4 min

Zima w Polsce potrafi być wymagająca o czym wszyscy doskonale wiemy: krótkie dni, chłód, szarość za oknem. My jednak poszukamy pozytywów i działań „antyponurych”, czyli tego, jak o siebie zadbać, stworzyć ciepłą atmosferę, czyli jak otaczać się rzeczami, które przybliżą nas do przytulnego komfortu.

Zaprosiliśmy do rozmowy Wiolettę Flagę, która słynie z umiejętności stylowego odpowiadania na wyzwania zmieniających się pór roku. W dwóch częściach naszego wywiadu: „Cozy Winter for Me” i „Cozy Winter for You”, rozmawiamy o tym, co pomaga jej przetrwać zimę z uśmiechem, o ulubionych miejscach, rytuałach, inspiracjach, stylizacjach i drobnych przyjemnościach, które czynią nawet najkrótszy dzień sympatycznym czasem, który wprawdzie w innym tempie niż latem, ale wciąż potrafi dać wiele przyjemności.

Kacper Barylski: Zima to czas, kiedy często szukamy inspiracji na poprawę nastroju. Jakie są Twoje sprawdzone sposoby, które mogłabyś polecić innym?

Wioletta Flaga: Zima to rzeczywiście moment, kiedy łatwo wpaść w przytłoczenie krótkimi dniami i chłodem. Moje sprawdzone sposoby na poprawę nastroju to oddanie się magii starego kina Audrey Hepburn w Sabrinie, Ingrid Bergman w Casablance czy marzenia o Redzie Butlerze w Wichrach namiętności. Trochę cliche ale I’m just a girl.

Zima daje nam szansę, by zwolnić i wreszcie znaleźć czas na to, co zwykle odkładamy na później. To idealny moment, by odkrywać zakątki swojego miasta, na które wcześniej brakowało czasu, nadrobić zaległe filmy, sięgnąć po książki, które od dawna czekają na nas na półce, czy po prostu oddać się swoim pasjom. Zimowe wieczory sprzyjają też aktywnościom na świeżym powietrzu, sportom zimowym czy spacerom, które pozwalają nabrać energii i cieszyć się wyjątkową atmosferą tego sezonu.

Co według Ciebie jest najłatwiejszym sposobem, by wprowadzić więcej przytulności do codziennego życia? Tego indoor i outdoor?

Najprostszy sposób, by wprowadzić więcej przytulności do codziennego życia, to otaczać się tym, co daje poczucie komfortu i spokoju. W domu mogą to być miękkie tekstury ciepły koc, ulubiona herbata, delikatne światło lamp czy świece. Na zewnątrz przytulność może pojawić się w formie spaceru w spokojnym miejscu, w ciepłym płaszczu i ulubionych dodatkach, które sprawiają, że nawet chłodny dzień staje się przyjemny.

Jedna książka, jeden film i jeden wykonawca, którzy tworzą Twój idealny „cozy mood”?

„Duma i uprzedzenie” Jane Austen to moja klasyka, „Przeminęło z wiatrem” opowiada historię silnej kobiety i która z nas nie lubi wracać do romansów z tamtych lat. Wykonawca to Olivia Dean jej głos jest otulający, sprawia że każdy wieczór staje się cozy.

Jakie elementy garderoby lub dodatki poleciłabyś komuś, kto chce stworzyć swoją „zimową kapsułę komfortu”?

Do zimowej kapsuły komfortu warto postawić na proste dżinsy najlepiej Levi’s długi elegancki płaszcz ciepły wełniany lub kaszmirowy sweter oraz koszulę w kratę lub ulubionym kolorze całość uzupełniają skórzane buty które mogą być zarówno mokasynami jak i klasycznymi kozakami w zależności od nastroju i okazji.

Czy są jakieś małe rytuały, które mogłyby pomóc osobom nieprzepadającym za zimą?

Zmienić kraj? Żartuję

Każda pora roku ma swoje możliwości i rytmy, które warto wykorzystać. Zimą, mimo że dni są krótkie, a na zewnątrz chłodno, łatwiej znaleźć czas na rzeczy, które latem odkładamy: porządki w garderobie, przegląd przestrzeni, odkrywanie nowych pasji czy nadrabianie zaległości. To także dobry moment, by zadbać o formę – siłownia, studio czy domowy trening stają się świetną alternatywą dla aktywności na świeżym powietrzu.

W zimie jest sporo okazji na wręczanie bliskim prezentów. Jakie drobiazgi poleciłabyś na zimę? Coś, co daje ciepło dosłownie albo w przenośni?

W tym okresie na pewno sprawdzą się drobiazgi, które dają ciepło dosłownie albo w przenośni: miękkie skarpetki, ciepły szalik, termofor, kubek z herbatą lub gorącą czekoladą. W przenośni świetnie sprawdzają się świece zapachowe, mała książka, notes, drobne kosmetyki do domowego SPA albo coś personalnego, jak bransoletka czy ramka ze zdjęciem. A czasem najpiękniejszym prezentem jest po prostu chwila razem wspólny wieczór, rozmowa czy dobre słowo, które w zimowej codzienności potrafią rozgrzać bardziej niż jakikolwiek przedmiot.

Jak wyglądałby dla ciebie wymarzony zimowy dzień? W jakim miejscu spędziłabyś go?

Jeżeli zima, to najchętniej wyjazd przez to, że uwielbiam podróżować z moimi przyjaciółkami wybrałabym Courchevel – miejsce, gdzie góry, śnieg i atmosfera są jak z marzeń. Poranek spędziłabym na nartach, ciesząc się świeżym śniegiem i widokami. Po kilku godzinach śmigania, kiedy słońce robi się niżej, spotykam się z przyjaciółkami na après‑ski, a tam: muzyka, śmiech i drinki na stoku. Wieczorem przeniosłybyśmy się do jednej z uroczych restauracji w miasteczku, gdzie kolacja byłaby idealnym zakończeniem pełnego emocji, radosnego dnia.

Jaki element stylizacji z answear.com poleciłabyś „dla każdego” na zimowe miesiące?

Na answear.com można znaleźć wiele produktów premium, które łączą w sobie jakość i ponadczasowy styl. Sama cenię płaszcze Barbour za elegancję i niezawodność w chłodne dni, swetry Ralph Lauren za subtelną klasykę i wyjątkowy komfort, a dżinsy Levis traktuję jako niezastąpioną bazę zimowych stylizacji. Do tego koniecznie sukienki Rotate, które wprowadzają lekkość i kobiecy charakter, tworząc zestawienie zarówno szykowne, jak i funkcjonalne.

Gdybyś miała stworzyć zimowy niezbędnik dla swoich obserwatorów, co by się w nim znalazło? W takiej torbie z IKEI z napisem „Stuff for Cozy Winter”?

Gdybym miała stworzyć zimowy niezbędnik w torbie „Stuff for Cozy Winter” niczym z IKEI, to znalazłoby się w nim kilka klasyków, które tworzą klimat i komfort zimowych dni. Przede wszystkim oversizowy, ciepły płaszcz – on naprawdę robi całą stylizację, do tego miękki szalik i wygodne skórzane botki. Nie mogłoby zabraknąć ulubionego swetra z kaszmiru albo wełny, wygodnych jeansów Levi’s i przytulnej piżamy do wieczornego chilloutu. W torbie znalazłaby się też duża, puszysta pościel, dodatkowy koc, a dla nastroju świeca o delikatnym zapachu i ulubiona herbata z imbirem. Wszystko po to, żeby każdy zimowy dzień mógł być jednocześnie stylowy i pełen komfortu, nawet jeśli za oknem mróz.

Przeczytaj inne artykuły