
Są marki sportowe, które zaczynają od wyniku. ASICS od ponad 75 lat zaczyna od człowieka.
Założona w 1949 roku w Kobe przez Kihachiro Onitsukę marka od początku wierzyła, że aktywność fizyczna może wpływać nie tylko na kondycję, ale również na samopoczucie. Dziś ta idea jest zapisana już w samej nazwie ASICS – Anima Sana In Corpore Sano, czyli „w zdrowym ciele zdrowy duch”. To filozofia, która zaskakująco dobrze pasuje do współczesnego podejścia do ruchu, stylu i codzienności.
Wszystko zaczęło się od jednej pary
Historia ASICS ma w sobie coś więcej niż typową opowieść o sportowym sukcesie. Kihachiro Onitsuka założył firmę w powojennej Japonii, wierząc, że sport może pomóc młodym ludziom odzyskać energię i nadzieję. Pierwszym kierunkiem były buty do koszykówki, a jeden z pierwszych projektów został zainspirowany… ośmiornicą. Onitsuka zauważył, jak mocno jej macki przywierają do powierzchni, i wykorzystał tę obserwację przy projektowaniu podeszwy. Tak powstał pomysł, który później pomógł zbudować fundament technologicznego podejścia marki.
Od tamtej pory ASICS konsekwentnie rozwija obuwie i odzież sportową, a bieganie stało się jednym z najważniejszych obszarów jej działalności. W latach 70. marka wprowadziła pierwsze modele przeznaczone do biegania ulicznego i przełajowego, rozpoczynając swoją drogę jako globalna marka runningowa.
Nie tylko bieganie. Chodzi o to, jak się czujesz
To właśnie ten element historii ASICS jest dziś szczególnie interesujący. Marka od lat mówi o Sound Mind, Sound Body – przekonaniu, że ruch może pozytywnie wpływać na stan umysłu. ASICS prowadzi badania dotyczące związku aktywności fizycznej z dobrostanem psychicznym, a od 2021 roku współpracuje także z organizacją Mind, wspierając programy zachęcające do aktywności fizycznej.

Nie trzeba więc trenować do maratonu, żeby zrozumieć tę filozofię. Czasem wystarczy spacer po długim dniu, poranny bieg, trening po pracy albo pół godziny na świeżym powietrzu. Ruch nie musi być kolejnym zadaniem do odhaczenia. Może być sposobem na reset.
I właśnie dlatego ASICS dobrze odnajduje się dziś także poza światem profesjonalnego sportu.
Kobieta, która jest zawsze w ruchu
Dla wielu kobiet aktywność fizyczna dawno przestała oznaczać wyłącznie trening. To część codziennego stylu życia – sposób na energię, odpoczynek od ekranu, spotkanie z przyjaciółką, chwilę tylko dla siebie.
W tym świecie sportowe buty funkcjonują zresztą znacznie szerzej niż na bieżni. Nosimy je do legginsów i technicznych ubrań, ale równie naturalnie do szerokich jeansów, płaszcza, dzianiny czy bardziej dopracowanej stylizacji. Komfort nie musi oznaczać rezygnacji z charakteru.


To podejście dobrze wpisuje się w sposób, w jaki Answear patrzy dziś na modę: ubrania i dodatki mają odpowiadać na prawdziwe tempo życia, a jednocześnie pozwalać wyrażać własny styl. W ofercie Answear ASICS jest obecny zarówno w kategorii sneakersów damskich, jak i obuwia przeznaczonego do biegania czy treningu.
Technologia, którą widać
ASICS nigdy nie porzucił tego, od czego wszystko się zaczęło – obsesji na punkcie tego, jak but pracuje z ciałem. Jednocześnie współczesne modele coraz częściej funkcjonują także jako element codziennego stylu.
Dobrym przykładem jest linia SportStyle, w której ASICS wykorzystuje inspiracje ze swojego obuwia performance running, łącząc je z archiwalnym DNA marki i współczesnym designem.
To właśnie tutaj sportowa technologia zaczyna mieć modowy wymiar. Charakterystyczna konstrukcja, mocniejsza podeszwa, techniczne detale czy wyrazista sylwetka buta mogą stać się równie ważnym elementem stylizacji jak płaszcz, torba czy biżuteria.


ASICS na co dzień
Najciekawsze w ASICS jest chyba to, że jego filozofia nie wymaga od nas wielkich deklaracji. Nie trzeba zostać maratończykiem, żeby zacząć się więcej ruszać. Nie trzeba też budować całej garderoby wokół sportu, żeby docenić dobre sneakersy.
Wystarczy znaleźć swój sposób na ruch.
Bo czasem będzie to pięć kilometrów przed śniadaniem. Czasem szybki spacer między spotkaniami. Czasem trening, na który prawie nie chciało się iść, a po którym nagle wszystko wydaje się prostsze.


Sound Mind, Sound Body brzmi jak filozofia stworzona ponad 75 lat temu. Ale być może właśnie dziś jest bardziej aktualna niż kiedykolwiek. ASICS przypomina, że ruch nie musi być celem samym w sobie. Może być jednym z najprostszych sposobów, żeby poczuć się lepiej – we własnym ciele i we własnym życiu.













