Cocooning – przytulne życie w przytulnych wnętrzach

Barbara R.
|
30 października 2022
|
Przeczytasz w 4 min
Przeczytasz w 4 min
Przeczytasz w 4 min

Wraz z coraz krótszymi jesiennymi dniami otulamy się szczelnie kocem, zapalamy świece, parzymy aromatyczną kawę i zagłębiamy się w świat książek i seriali – a wszystko to w domowym zaciszu, Twoim przytulnym i przyjemnym kokonie. 

Cocooning – co to jest?

Wbrew pozorom “kokonowanie” nie jest najnowszym pojęciem – zjawisko to opisała już w latach 80. Faith Popcorn konsultantka marketingowa zajmująca się m.in przewidywaniem trendów. Cocooning według niej to dłuższy trend społeczny polegający na tworzeniu wokół siebie “powłoki bezpieczeństwa” – chcemy żyć w przytulnym, przyjaznym, miłym środowisku niczym w kokonie, który oddziela nas od nieprzyjemności zewnętrznego świata. Cocooning więc łączy się z mieszkaniem, w którym tworzymy naszą komfortową oazę, spędzając w niej większość czasu. Poniekąd, poprzez pochwałę jakości i celebrowanie chwili łączy się ze slow life i hygge, a jego popularność z roku na rok rośnie, co przewidziała Faith Popcorn. Nie opuszczając przecież mieszkania możemy pracować, zrobić zakupy, obejrzeć film, śledzić bieżące wydarzenia, kontaktować się z ludźmi z całego świata. Żyć, nie umierać!

Przytulne życiu w zaciszu 4 ścian

Cocooning to z jednej strony styl życia, z drugiej – wnętrzarski trend, bo przecież przestrzeń wokół Ciebie musi być dostosowana do spędzania w niej jak największej ilości czasu, a więc niezawodna, multifuncyjna, a przede wszystkim – przytulna. Domowe sprzęty mają uprzyjemnić nam wolnym czas, pozwolić się odprężyć i zapewnić jak największe poczucie komfortu. Stąd, pisząc o cocooningu, podkreślamy wartość neutralnych kolorów, miękkość naturalnych tkanin, puszystość poduszek i kanap, ciepłe światło bijące z zapalonych lamp i świeczek. Wnętrza Twojego domu mają przypominać kokon, zatem być jasne, naturalne, ciepłe i wygodne.

Cocooning w Twoich wnętrzach

W przypadku cocooningu nie potrzebujesz nagłych, drastycznych zmian w Twoim mieszkaniu – możesz wprowadzać je stopniowo, zgodnie z aktualnymi potrzebami. Pierwszym krokiem w stronę cocooningu powinno być uporządkowanie Twojej przestrzeni. Potem możesz rozpocząć pracę nad stworzeniem wygodnego i w pełni funkcjonalnego kokonu. Czego potrzebujesz?

  • wszelkich puchatych i ciepłych dodatków: poduszek, koców, narzut, dywaników. Wykorzystasz je zarówno w sypialni, jak i w salonie. Tego typu dodatki nie tylko wzmocnią wrażenie przytulności, ale przede wszystkim poprawią komfort podczas wieczoru z książką czy serialem.
  • użytecznych urządzeń do kuchni – domatorzy nad tłoczną kawiarnię czy bar przekładają swoją kuchnię, dlatego wyposaż ją we wszelkie niezbędne sprzęty, jak ekspres do kawy, roboty kuchenne, zestaw designerskich szklanek… Skup się na jakości.
  • inspirujących przedmiotów – Twój dom to jednocześnie oaza ciszy i spokoju, miejsce pracy, jak i rozrywki. Otocz się elementami, które pobudzą Twój umysł, jak i wpłyną na kreatywność – designerskie plakaty, ciekawe książki, notatniki i gadżety ułatwiające pracę.
  • domowego SPA – co powiesz na kąpiel pełną bąbelków, w towarzyswie książki, pachnącej świeczki i kojących dźwięków? Twoja łazienka może przeistoczyć się w świątynię SPA, wyposażoną w niezbędne kosmetyki, kojące dusze i ciało elementy.
  • gabinetu do pracy – albo chociaż kącika z wygodnym fotelem, biurkiem i bardzo dobrym oświetleniem.
  • przestrzeni do ćwiczeń – coraz więcej kokoniarzy decyduje się na urządzenie domowego klubu fitness. Rodzaj sprzętu oczywiście, zależy od Ciebie. Jednym wystraczy mata do jogi, inni będą potrzebować miejsca na ciężarki i sztangi.


Czy w domu jest najlepiej?

Home, sweet home – mawiają domatorzy, jednak warto pamiętać, że słodycz w nadmiarze przestaje być lekkostrawna. To samo tyczy się cocooningu. Choć w pewnym stopniu jest to bardzo przyjemny, bezpieczny i praktyczny styl życia, warto zachować tutaj zdrowy rozsądek. Przedawkowany cocooning może bowiem prowadzić do problemów psychicznych, spadku motywacji, apatii… Jeśli spędzasz mnóstwo czasu zamknięta w 4 ścianach, pamiętaj, aby od czasu do czasu wyjść na miasto, otworzyć się na ludzi i doświadczyć życia poza własnym mieszkaniem. Staraj się regularnie spotykać z ludźmi: znajomych możesz gościć zarówno u siebie, umawiając się np. na wieczór z planszówkami, jak i wspólnie wyjść do restauracji czy kina. Codziennie przebywaj też nawet przez chwilę na świeżym powietrzu. Pretekstem może być spacer z psem, wyjście na zakupy do nieco dalej położonego od Ciebie sklepu czy przeplatanie domowego fitnessu np. z bieganiem, jazdą na rolkach czy na rowerze. Nie zapominaj również o swoim rozwoju osobistym – kontakt z ludźmi bywa bardzo rozwijający, dlatego zapisz się na grupowy kurs językowy, stacjonarne warsztaty z interesującego Cię tematu albo dołącz do dyskusyjnego klubu książki.