Paryż na weekend. O niezwykłej sztuce Edvarda Muncha

Justyna Stasiek-Harabin
|
03 października 2022
|
Przeczytasz w 5 min
Przeczytasz w 5 min
Przeczytasz w 5 min

Być może planujecie jesienny wypad do stolicy Francji i zastanawiacie co przy okazji zobaczyć w muzeach? Paryż oferuje mnóstwo wspaniałych wydarzeń i wystaw, dlatego czasami bardzo ciężko jest zaplanować trasę zwiedzania. Luwr przychodzi na myśl chyba jako pierwszy, ale co jeszcze? Muzeum d’Orsay? Tak, a dokładniej wyjątkowa wystawa Edvarda Muncha zatytułowana „Poemat o życiu, miłości i śmierci”, którą można podziwiać od 20 września.

W objęciach śmierci i smutku

Autor słynnego, kultowego już „Krzyku” to jeden z najwybitniejszych nowoczesnych artystów europejskich. Jego malarska kariera trwała od lat 80. XIX wieku, aż do lat 40. XX wieku – przez ponad 60 lat twórczość Muncha ulegała znaczącym przemianom, a jego dzieła stanowiły silną inspirację dla wielu rozmaitych twórców. Na kształt jego sztuki ogromny wpływ wywarły osobiste doświadczenia i przeżycia związane zwłaszcza z wiekiem dziecięcym i młodością. Gdy Munch miał 5 lat jego matka Laura Cathrine Bjølstad zmarła na gruźlicę. Sytuacja ta sprawiła, że ojciec artysty Christian Munch bardzo podupadł na zdrowiu psychicznym, co niekorzystnie wpłynęło także na relacje z młodym Edvardem. Kolejne nieszczęście dotknęło chłopca w 1877 roku, kiedy na gruźlicę umarła także jego siostra Johanne Sophie. Osamotniony i przepełniony smutkiem Munch sam również zmagał się z wieloma problemami zdrowotnymi. Choroby, śmierć i lęk, tak częste w jego życiu, bardzo mocno zdeterminowały jego postrzeganie świata oraz ukształtowały twórczą drogę.

Paryż, Berlin i Przybyszewski

Chociaż Munch na początku swojej kariery artystycznej malował w sposób tradycyjny, zgodnie z założeniami popularnego w XIX wieku realizmu, jego zainteresowania szybko zwróciły się w stronę bardziej wyrazistych, ekspresyjnych środków wyrazu, zdominowanych przez intensywne barwy i silny kontur. Swoją edukację artystyczną rozpoczynał w Norwegii,  kontynuując naukę w Paryżu. Miasto, będąc stolicą sztuki europejskiej, otworzyło przed nim zupełnie nowe perspektywy twórcze. Ważną rolę odegrał także Berlin – tam na jednej z wystaw malarz miał okazję zaprezentować swoje prace, uznane przez część krytyków za kontrowersyjne i niegodne miana sztuki. Paradoksalnie, wydarzenie to przyniosło mu popularność i uznanie w środowisku awangardy. W Berlinie Munch był członkiem artystycznej bohemy, skupionej wokół lokalu „Pod czarnym prosiakiem”. Przyjaźnił się m.in. ze Stanisławem Przybyszewskim, słynnym polskim pisarzem i dramaturgiem oraz jego żoną Dagny, także artystką, która często pozowała mu do obrazów. Przez długi czas popularne było przekonanie, że Muncha i Przybyszewskich łączył trójkąt miłosny, współcześni biografowie podkreślają jednak, że brak wystarczających informacji, aby w pełni udowodnić tę tezę.

To, co ukryte w duszy

Munch, z natury samotnik i indywidualista, w swojej sztuce skupiał się na relacjach międzyludzkich, zwracał uwagę na ich złożoność i intensywność przeżywanych emocji. Smutek, melancholia, rozczarowanie, zauroczenie, cierpienie, niepokój – te pojawiają się w jego malarskim repertuarze najczęściej. Od tego, co widoczne, Muncha zdecydowanie bardziej interesowało to, co ukryte w głębi człowieka. Swoje malarstwo traktował jako formę uzewnętrzniania, definiowania tego, czego nie da się opowiedzieć za pomocą słów, a co działo się wewnątrz jego duszy. Ulubione motywy i tematy artysta powtarzał wielokrotnie, tworząc całe cykle dzieł. Jednym z bardziej przejmujących obrazów jego pędzla jest wspomniany już „Krzyk” z 1893 roku – w tym przypadku Munch również stworzył wiele prac malarskich i graficznych o takim samym tytule. Chociaż obraz ten, mocno zakorzeniony w popkulturze, przedstawiany jest często w żartobliwym kontekście, jego oryginalny wydźwięk był bardzo dramatyczny. Krajobraz widoczny za pierwszoplanową postacią to wzgórza nad fiordem Oslo, nad którymi krwiste, ekspresyjne niebo potęguję nerwowy, emocjonalny wyraz pracy. Sam malarz wspomniał, że doświadczył osobiście takiego silnego przeżycia podczas spaceru, gdy przytłoczyła go złowrogość natury i usłyszał przeszywający krzyk.

Poemat o życiu, miłości i śmierci

Najnowsza wystawa w paryskim Muzeum d’Orsay pozwala poznać sztukę artysty w sposób całościowy – prezentowane tam dzieła to zarówno prace kultowe, znane szerokiej publiczności, jak i te mniej popularne, rzadziej reprodukowane i eksponowane. Wśród ponad stu prac na ekspozycji znajdują się płótna malarskie, szkice oraz grafiki, które stanowiły ważną część twórczości Muncha. Wystawa została przygotowana przez francuskie muzeum we współpracy z Muzeum Muncha w Oslo, które posiada imponującą kolekcję dzieł tego wybitnego norweskiego artysty. Ekspozycję można podziwiać do 22 stycznia 2023 roku.

O autorce artykułu:

 

Justyna Stasiek-Harabin – historyczka sztuki, muzealniczka, autorka bloga o sztuce „Minerva”, redaktorka w kwartalniku „Artysta i sztuka”. Miłośniczka malarstwa XIX-XXI wieku i polskiego wzornictwa powojennego. W sieci znana zwłaszcza z pokazywania wartościowej sztuki oraz opowiadania o niej przez pryzmat emocji i osobistych odczuć. Uwielbia spędzać czas w muzeach i z powodzeniem zachęca do tego innych.