O wyjątkowości styczniowych wycieczek i alternatywnym spędzaniu czasu wolnego (niekoniecznie na nartach i sankach) specjalnie dla nas pisze Olga Drenda.
Czy noworoczne postanowienia mają sens?
Nowy rok, nowa ja! – radośnie zakrzykujemy, tworząc listę kolejnych postanowień Jest euforia, podekscytowanie, wielkie plany i marzenia… z których później nie wychodzi najczęściej nic. Pod koniec następnego roku do podsumowania tych postanowień nie wracamy, systematycznie zapominając o nich w ciągu 12 miesięcy albo znów zataczamy błędne koło, tworząc punkty, które trudno odhaczyć. Jak to zmienić? I czy, w ogóle, noworoczne postanowienia mają sens?







